Masa i maszyna
Mass and Machine
„Spośród elementów miasta, które będą musiały oddziałać na sztukę, najważniejszymi są może masa i maszyna”(1) przewidywał w lipcu 1922 roku Tadeusz Peiper w swym znanym tekście opublikowanym w piśmie Awangardy Krakowskiej „Zwrotnica”, a zatytułowanym z futurystyczną prostotą Miasto. Masa. Maszyna.
W tekście swym Peiper sławił miasto, jako „realizację nowego piękna, wcielenie w życie nowych praw estetycznych”, przestrzeń w której „istnieje organizm, nieobarczony nudnym i coraz mniej znośnym ładem geometrii: masa-społeczeństwo. […] Cudowny, najbardziej organiczny organizm”. To właśnie, jego zdaniem „Masa-społeczeństwo narzuci swoją budowę sztuce. […] Dzieło sztuki będzie uorganizowane społecznie. Dzieło sztuki będzie społeczeństwem”. W dziedzinę sztuki wprowadzony został również trzeci z elementów – maszyna. Tekst Peipera kończy akapit wieszczący mogące dzięki niej nadejść otwarcie się zupełnie nowych dziedzin „hipnotyzujących nieprzewidzianymi możliwościami” – „odnowienie sztuki przez maszynę”(2).
*
Zarówno Charles Jencks w Ruchu nowoczesnym w architekturze, jak i Reyner Banham w książce Rewolucja w architekturze. Teoria i projektowanie w pierwszym wieku maszyny cytują fragmenty niedokończonego rękopisu Theo van Doesburga, pochodzącego z 1931 roku, którego inne wersje można odnaleźć już w 1924 roku, jeżeli nie wcześniej:
„Maszyna jest, par excellence, fenomenem dyscypliny duchowej. Materializm jako pogląd na życie i sztukę przyjął rzemiosło artystyczne za swój bezpośredni psychologiczny środek wyrazu. Nowa, duchowa wrażliwość artystyczna XX wieku nie tylko odczuła piękno maszyny, ale pojęła także jej nieograniczone możliwości wyrazu dla sztuki. […] Przy supremacji materializmu, rzemiosło zepchnęło człowieka do poziomu maszyny; jednak właściwe dla maszyny tendencje (w sensie rozwoju kulturalnego) zmierzają w przeciwnym kierunku: zostać jedynym w swoim rodzaju medium na drodze do wyzwolenia społecznego.
Każda maszyna jest uduchowieniem jakiegoś organizmu.”(3).
*
W 1923 roku Le Corbusier opublikował książkę Vers une architecture [W kierunku architektury], w której napisał zdanie: „Dom jest maszyną do mieszkania”(4).

Alfred Barr, Schéma de l’avant garde au XXe siècle
*
W 1953 Ivan Chtcheglov napisał jako Gilles Ivain tekst Formulaire pour un urbanisme nouveau [Formuła Nowego Miasta], którego skróconą wersję opublikował w czerwcu 1958 roku w Internationale Situationniste #1:
„W mieście wieje nudą, nie ma już Świątyni Słońca. Między udami przechodzących kobiet dadaiści widzieli regulowany klucz do nakrętek, a surrealiści kryształowy puchar. To już minęło. Wiemy, jak odczytywać wszystkie obietnice pojawiające się na twarzy – najnowsze stadium morfologii. [...]
Trzeba zbudować hacjendę.
Wszystkie miasta są geologiczne. Nie można zrobić trzech kroków bez natknięcia się na duchy niosące prestiż własnych legend. Poruszamy się w obrębie zamkniętego krajobrazu, w którym punkty orientacyjne nieustannie ciągną nas ku przeszłości. Niektóre zmieniające się kąty, pewne cofające się perspektywy, pozwalają nam zerknąć na oryginalne koncepcje przestrzeni, ale ta wizja pozostaje fragmentaryczna. Należy odszukać je w magicznych miejscach baśni i pism surrealistycznych: w zamkach, niekończących się ścianach, małych, zapomnianych barach, jaskiniach mamutów i lustrach kasyn.
Te przestarzałe obrazy zachowują małą siłę katalizującą, ale wykorzystanie ich w symbolicznej urbanistyce bez odmłodzenia ich poprzez nadanie im nowego znaczenia jest niemal niemożliwe. Konie rodzące się z kipieli morskiej, czy krasnale odziane w złoto miały swój urok, ale żadne z nich nie są przystosowane do nowoczesnego życia. Żyjemy bowiem w XX-tym wieku, nawet jeśli mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Nasza wyobraźnia, nękana przez stare archetypy, pozostała daleko w tyle za wyrafinowaniem maszyn. Różne próby integrowania nowoczesnej nauki z nowymi mitami nie powiodły się dostatecznie. W międzyczasie abstrakcja zaatakowała wszystkie sztuki jak najeźdźca, w szczególności współczesną architekturę. Plastyczność w czystej formie, nieożywiona i pozbawiona opowieści, przynosi ulgę oku. Gdzie indziej można odnaleźć inne fragmentaryczne piękności – podczas gdy ziemia obiecana nowych syntez nieustannie się oddala. Wszyscy wahają się między wciąż żywą emocjonalną przeszłością i już martwą przyszłością.
Nie zamierzamy przedłużać mechanicznych cywilizacji i surowej architektury, która ostatecznie prowadzi do nudnej rekreacji.
Proponujemy wynaleźć nowe, zmienne dekoracje.”(5)
*
W 1971 roku Conastant Nieuwenhuis opublikował w „Opus International” Nr 27 tekst
Autodialogue à propos de New Babylon [
Autodialog na temat Nowego Babilonu]. W tekście tym wyjaśnia ideę tworzonego (w latach 1959-74) projektu New Babylon:
„Sztuka jest zaledwie historyczną formą twórczości. Forma ta jest typowa dla tego, co nazywam << utylitarnym >> społeczeństwem – takim, w którym prawie cała ludzkość jest zmuszona do produkowania, aby przetrwać. W utylitarnym społeczeństwie, względna wolność, jaką cieszą się twórcze jednostki, warunkowana jest zniewoleniem mas pracujących. Gdyby wzbudzić pewnego dnia ogromny potencjał mas i wprowadzić go w czyn, dzisiejsza tzw. << sztuka >> straciłaby jakiekolwiek znaczenie.”
[...] Przede wszystkim, mój projekt służy prowokacji. Miasta, w formie jakiej je znamy, nigdy nie będą mogły stać się płaszczyzną dla rozwoju rewolucyjnego życia. Aby stworzyć taką przestrzeń w okresie post-rewolucyjnym, potrzeba będzie nowej zasady urbanizacji, opartej na socjalizacji ziemi i środków produkcji. Esencją Nowego Babilonu jest jego zasada urbanistyczna.
[...] Automatyzacja produkcji oznacza, że człowiek przestaje być wytwórcą. Już nie jest zmuszony do pozostawania w jednym miejscu, do bycia osiadłym. Może powrócić do nomadycznego trybu życiu, jak niegdyś, w czasach przed-neolitycznych. Niezależny od natury, może tworzyć dowolnie swoje otoczenie”.(6)
Kamila Wielebska
Przypisy:
(1)T. Peiper,
Miasto. Masa. Maszyna, [w:] tegoż,
Tędy. Nowe usta, Kraków 1972, s. 36.
(2)ibidem, 30-49.
(3)R. Banham,
Rewolucja w architekturze. Teoria i projektowanie w pierwszym wieku maszyny, tłum. Z. Drzewiecki, Warszawa 1979, s. 178-9.
(4)Le Corbusier,
Vers une architecture, Paryż 1924, s. 16. W oryginale francuskim zdanie to brzmi: „Une maison est une machine à habiter".
(5)G. Ivain,
Formulaire pour un urbanisme nouveau [
Formuła Nowego Miasta], „Internationale Situationniste” #1, Paryż 1958.
Tekst w języku francuskim dostępny tutaj:
http://books.google.pl/books?id=5gakXQ_wwEgC&pg=PA7&lpg=PA7&dq=Ivan+Chtcheglov+%2B+Formulaire+pour+un+urbanisme+nouveau&source=bl&ots=XGfQzNcKiu&sig=iosX1cYZe3Fw6ZEUFn70rvu84Uw&hl=pl&ei=BPz5S5CKA-SfOLa-lZUM&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=7&ved=0CDYQ6AEwBg#v=onepage&q=Ivan%20Chtcheglov%20%2B%20Formulaire%20pour%20un%20urbanisme%20nouveau&f=false
Angielskie tłumaczenie Kena Knabba dostępne tutaj:
http://www.bopsecrets.org/SI/Chtcheglov.htm
(6)C. Nieuwenhuis,
Autodialogue à propos de New Babylon [
Autodialog na temat Nowego Babilonu], [w:] „Opus International” Nr 27, 1971. Tekst został przedrukowany następne w
New Babylon, Constant, art et utopie. Textes situationnistes, Paryż 1997, s.113-116.
Dostępny na stronie:
http://members.chello.nl/j.seegers1/doc_si/doc_constant1971-01.html
Angielskie tłumaczenie: NOT BORED
http://www.notbored.org/autodialogue.html